sobota, 26 grudnia 2015

Pokolenie 1.3

Trochę się działo. Severus postanowił zjeść swoje zatrute jabłko.
Na szczęście tylko zasnął.
A podobno ma cechę geniusz...

Alouette dała nowożeńcom jako prezent ślubny... to.

Państwo młodzi nie mieli chwili wytchnienia, bo trzeba było
zorganizować urodziny Harry'ego.
Alouette nadal się nie umyła.
Urodzinami Harry'ego zainteresowana była jedynie Oriole.

Może nawet aż za bardzo...

*poof*
Ktoś przyniósł nawet ciasteczka! <3 Wait... czemu one leżą
na ziemi... ._.
Chuck, przyjaciel Oriole, zeżarł wszystkie naleśniki.
W ogóle mam dziwnego buga. Do miasta przyjechał festiwal zimy i, wiecie, są te śmieszne występy... i irytująca muzyczka. Problem w tym, że tę muzyczkę od kilku dni wydziela Oriole. Borze. Nie zniese.
Wspominałam, że Harry wylosował cechę "artysta"?
Nie? No to mówię.

W międzyczasie o mało się nie posrałam, żeby to wszystko ogarnąć, bo trzeba było Harry'ego nauczyć chodzić, mówić i korzystać z nocnika, żeby perfekcyjnie dorastał i żebym mogła wybrać cechę. Borze. Neva eva agen.
Oriole poświęciła swój urlop macierzyński na naukę mówienia!
(swoją drogą pracuje w karierze kryminalisty zgodnie z
czelendżem! :D)

No tak, tylko hajs jej w głowie D:
Tymczasem Severus starał się być dobrym obywatelem, mężem
oraz ojcem.
Podczas gdy Oriole użerała się z nauką używania nocnika.

I zabrała Harry'ego na spacer na złomowisko.
Jesteś wspaniałą matką, Oriole.
Oriole:Spadaj :c
Sev: Błagam o podwyżkę, powtórz...
Den: Severusie!!!!!!!!!1111111
Sev: no co, uczę go praktycznych zwrotów do życia w Polsce!
Den: whatever

Na szczęście Snape też zdążył poznać uroki ojcostwa ;>
Znalazł też chwilę dla siebie!

Hoł lovli!

I... och, hello! Gnom-pies?

Kiedy pojawił się napis informujący, że Harry ma dziś urodziny...
Sev, trudno, odeśpisz innym razem. Musisz nauczyć dziecko chodzić.
._.
Przyszła ciotka Alouette i znajomi rodziny...
Zaraz...

WTF IS WRONG WITH YOU

W Snape Manor zapanował chaos. 
Dosłownie. Pies się zeszczał, dziecko krzyczy, ludzie nie mają
gdzie usiąść...

Ale chociaż Harry dorósł! Wybrałam mu cechę Odważny!

Okazało się, że Severus również ma urodziny!
(jak ja mogłam to przeoczyć!)

Niestety nikt z nim nie świętował. Sev przeżywa kryzys
wieku średniego,

Snape doszedł do wniosku, że Snape Manor nie spełnia jego
oczekiwań. Welp.
PRZEPROWADZKA!


Nowa posiadłość Snejpów.
Od teraz życie w głębokiej ascezie, wszak na nowy dom poszły
wszystkie oszczędności. Trzeba zbierać żuki.
W śniegu może być to trudne. :c
Jest cień szansy, że to dziecko wyrośnie na normalnego człowieka.
Yup!
Żartowałam.

Ma ostro z garem.
Harry mógł wybrać balet lub harcerstwo.
Stwierdziłam, że lepiej, jeśli zostanie harcerzem.
Może przetrwa w tej rodzinie. Jakoś.

Oriole! Ale z ciebie wyrodna matka. Jak mogłaś zniszczyć bałwana
Harry'ego!
Oriole: nikt nie będzie próbował mnie prześcignąć w lepieniu
bałwanów! :<
Ale poza tym stara się być dobrą matką. Naprawdę.
Harry: Mamo, gdzie tak właściwie pracujesz?
Rety. Spojrzała na niego tak, że aż pies się wystraszył.
Harry chyba nigdy nie ponowi tego pytania...


Tymczasem kryzys wieku średniego u Severusa w pełni.
Szuka nowych zmarszczek!

Podczas gdy Severus użala się nad sobą, Oriole próbuje pracować.
Próbuje, bo ma karierę przestępcy i właśnie została złapana przez policję.

Harry postanowił sprawdzić, czy pod łóżkiem są potowory.
Cóż.

Są.

Harry uciekł z domu i się zmoczył. :c

A później wrócił...

...i...

...teatralnie...

...zemdlał.

Yay! Pierwszy dzień szkoły!

Minę ma nietęgą.
Harry: jeśli ktoś się dowie, że popuściłem...
PS póki mam wolne - gram (bo i nie mam nic lepszego do roboty póki co). Ale później posty będą się pojawiać raczej rzadziej. ;-;

8 komentarzy:

  1. Severus i jego kryzys wieku średniego są po prostu piękne. W ogóle jaką on ma genialną mimikę! :)
    A tak poza tym to czytało mi się świetnie i nieźle się uśmiałam. Będę regularnie wpadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. :D Wszystkie simy mają genialną mimikę, trzeba tylko dobrze upolować dobry moment na screena :D

      Usuń
  2. Fajno tu, bardzo nawet.
    Jeżeli o grę chodzi – Severus zacny, miny jego są piękne. Harry jako jego syn jest idealny, naprawdę!
    Będę wpadać, dobry ślimakowy blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :D Myślę, że Harry w okresie nastoletnim będzie sporym zaskoczeniem... :P

      Usuń
  3. Może to duch Voldzia pod łóżkiem? Jego szczątki zostały w kodzie i postanowiły przez całą wieczność gnębić Harrego? Miałoby sens. :'D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to Voldi od Leleth? :'D ale on jeszcze żyje, więc, no. Kurczę, coś w tym musi być!

      Usuń
    2. Duch przyszłych świąt, którym jest martwy Voldzio! No mówię Ci, to na pewno to : D

      Usuń
  4. Podejrzewam Jamesa Pottera pod łóżkiem. Gnębił Sev'a przez całe życie, będzie gnębił jego dziecko i po śmierci.

    Również zamierzam założyć simowy blogasek o całym świecie HP w czasach małych Huncwotów. Liczę, że dotrwam instalowania pięciu pożyczonych dodatków...

    OdpowiedzUsuń